Taka dzielnica

Paryska dzielnica Le Marais… Gdy wyprowadził się stąd przemysł w XIX wieku, pojawili się francuscy Żydzi. W okresie międzywojnia ich liczbę znacząco powiększyli Żydzi z Europy Środkowej. Imigranci z Polski, porewolucyjnej Rosji. Do dzisiaj na szyldach miejscowych sklepów, piekarni i cukierni odnaleźć można takie nazwiska jak Sacha Finkelsztajn, a wśród serwowanych ciast oferowane jest gateau o swojsko brzmiącej nazwie – sernik. Dzielnica wciąż zachowuje swój […]

Czyja walizka?

Czyja walizka? Impulsem do napisanie tego wpisu były losy walizki należącej do ojca Michel Leleu Levi. To jedna  z czterech tysięcy walizek, jakie znajdują się w zbiorach w byłym obozie koncentracyjnym Auschwitz-Birkenau. Dzisiaj można ją zobaczyć w paryskim Muzeum Pamięci Shoah na wystawie stałej. To tzw. długotrwałe wypożyczenie. To historia, która rodzi pytanie o to do kogo należy historia i przedmioty tej historii. Gdzie kończy się prawo do własności, a gdzie […]

Obrazy ulubione

Ten obraz Rijksmuseum nabyło w 1908 roku. Fascynował mnie od chwili pierwszego z nim zetknięcia. Ilekroć do niego się zbliżałem, robiłem mu zdjęcie analogową Practicą BC Electronic. Taki przedostatni wyrób przemysłu fotograficznego upadającej na twarz NRD. W moim archiwum zachowało się to jedno, wywołane zdjęcie. Mleczarka Jana Vermeera. Obraz datowany na lata 1658-1661, został „(…)nadzwyczaj dobrze namalowany(…)” , jak pisano przy okazji jego […]

Pan Staś elektryfikuje

Patrzę na to zdjęcie (wciąż mowa o fotografiach z antycznej walizki) i myślę o słowach Susan Sontag, że czas stawia większość ze zdjęć, nawet te amatorskie, w rzędzie arcydzieł fotografii. A co wiemy o tym zdjęciu? Jest listopad roku pańskiego 1946 (tyle można odczytać  na odwrocie zdjęcia). Elektryfikacja polskiej wsi nabiera tempa. Kilka postaci i tylko jeden bohater. Spogląda na nas dumnie i śmiało z wysokości słupa elektrycznego. Świadom tego, że to […]

Krzystyniak jako przypadek beznadziejny

Jest jak w tytule. I chyba tyle uwagi poświęcę Wielkiemu Kadrowemu RP, bo – jak mawiał klasyk – nie chce mi się (o nim) gadać. Reszta  w katowickiej Gazecie Wyborczej: http://katowice.wyborcza.pl/katowice/1,35063,18623667,podwladny-marszalka-polubil-polityke-nada-sie-bo-szczuc-potrafi.html  

Fotografie z walizki. Szkolna wycieczka z Hindenburga

Walizka była stara, ale chyba nie tak stara jak zdjęcia, które w niej leżały. Większość z końca 19. wieku. Tylko niektóre pamiętały czasy, w których wyprodukowano tę walizkę z tektury. Jej papierowa wyklejka nie pamięta już wzoru jaki nosiła… Powróćmy jednak do zdjęć. Górny Śląsk w obrazkach. Portrety, zdjęcia ślubne, komunijne… Fotografie różne, choć jak zawsze dominowały te ze śląskich atelier. Tym razem zadziwiająco liczne z zakładu […]