Przekraczanie Rubikonu (8). Metropolis w Neue Galerie

Jest taka wyjątkowa mila w Nowym Jorku (Museum Mile), która jest w istocie przedłużeniem Piątej Alei. Na wysokości Central Parku rozlokowane są wzdłuż tego jej odcinka liczne muzea miasta, poczynając od Met(ropolitam Museum of Art), z którego trudno jest wyjść, bo posiada tak fantastyczne i przepastne zbiory, a kończąc na muzeach mniejszych, jak Neue Galerie, do której dotarłem skuszony tytułem trwającej tam właśnie wystawy Berlin Metropolis […]

M3 Hansa Scharouna

Berlin. Wysokościowiec przy ulicy Heilmannring 66A w dzielnicy Böblingen. Atelier Hansa Scharouna. Wieżowiec (niem. Wohnhochhaus) Orplid liczy przyzwoite siedem pięter i nawet w tej liczbie widać powściągliwość Scharouna i jego inne – od prezentowanego przez współczesnych mu architektów – myślenie o architekturze. Projektował ją na miarę przeciętnego człowieka, owego Jedermanna II połowy 20. wieku. Bliska mu była idea architektury zmieniającej kontekst społeczny, pozytywnie […]

Lanckorona w kolorze lawendy

Siedzę w Niebieskiej kawiarence. Lanckorona skąpana w kolorze blue. Mój talerz wiruje bolesławickimi okręgami w kolorze ultramaryny. Śląsk i tu? Na nim ciasto jagodowe intensyfikuje odczucie błękitu, granatu. Smakuje. Ciasto, Lanckoronę w letnie, ciepłe popołudnie. Lanckorońskie anioły przeglądają się w oknach. Pomrukuje kot odpoczywający w cieniu wyimaginowanego Księżyca. To znaczy Księżyc jest, ale uwięziony. Znieruchomiał. Czy to możliwe? A może osiadł tutaj zachwycony tym co ogląda w nocy i czego […]

Inna rocznica. Berliner Mauer

Nie wiem, czy w nocy z 12 na 13 sierpnia 1961 roku  niebo nad Berlinem rozświetlały roje perseidów. Byłby to malowniczy widok dla tak haniebnej roboty. Podjęto ją na granicy okupowanego Berlina wschodniego (sowieckiego) i tego zajętego przez wojska zachodnich aliantów. Niemcy Niemcom to robili, nie po raz pierwszy. Ale jeśli tą noc rozświetlały rozbłyski na niebie, to jak potem króliki z Placu Poczdamskiego (Królik po berliński, dokument, reż. Bartek Konopka, 2009), musiało […]

Podróż (6). Niebiańskie niebo nad Kieżmarkiem

Rys historii Jest rok 1681, a Kežmarok (pol. Kieżmark), od wieków znajduje się w rękach szlachty węgierskiej i ma status wolnego miasta królewskiego. Pobliskie tereny, jak i sam Kieżmark podnosi się po zniszczeniach i zamieszkach powstania kuruców. W mieście nie ma nadal żadnej świątyni ewangelickiej, a kraj przechodzi intensywną rekatolizację. Nastroje w mieście są w tym czasie więcej niż gwałtowne. W odległym Sopronie, sejm Królestwa Węgier uchwala kodeks […]

Podróż (4). Luksus i piękno detalu

Dzisiaj i wczoraj Krynica. Taka trasa i wybory topograficzne. Po drodze pensjonat PATRIA, który  wciąż wyróżnia się na tle nijakiej, czasami tandetnej architektury Krynicy. W Krynicy nie zawodzą zapewne źródła mineralne, lecząc i uzdrawiając (mam nadzieję).  Reszta jest standardem jakości jaką odnaleźć można od Krynicy, po Zakopane właśnie. Tłumnie, głośno i wciąż prowincjonalnie. Może z tego powodu to dobre miejsce dla spotkań biznesu uprawianego na nieco Bliższym i Dalszym Wschodzie. […]

Miejsce

Pałac Mirów w Książu Wielkim. Dzieło Santi Gucciego. Dawna rezydencja rodziny Myszkowskich. Trudno się wyzbyć wrażenia miejsca zapomnianego i zaniedbanego. Gucci w Krakowie jest kimś inym niż Gucci na prowincji? A może rację ma autor geopoetyckiego Fado, gdy deklaruje, że nigdy nie jeździ na Wschód i nie rozumie wschodniego kierunku? A może to jednak nie od kierunków, tylko od ludzi zależy, jak przechowujemy i konserwujemy pamięć i miejsca. Miejsce, które przemija.   […]

Formy

Intensywne oglądanie. Formy, miejsca, ludzie. Tworzenie, a może stwarzanie rzeczywistości? Rozpięcie pomiędzy fado i światami wymyślonymi (ci, którzy byli na spotkaniu w Domu  Śląskim, wiedzą o czym piszę), a dawnymi hałdami i miejscami opanowanymi przez współczesne formy „kreacji”. Jak formy wyimaginowane można uznać za sprawcze? Klatka po klatce, opis powściągliwy… [widziane w Kato, 25 czerwca 2015 r.]   v