Urok PRL-u

Tytuł jest z definicji prowokujący i w sumie nie na temat. Taki zabieg eseisty. Myślenie o tym czym był, a w istocie czym nie był PRL, przypomniał mi na powrót genialny, zabawny, choć chwilami gorzko prawdziwy i po ludzku okrutny „Zły”  Leopolda Tyrmanda. „Zły” z całym bogactwem opisu i barwnej narracji, trafił do mnie tym razem nie za sprawą  stron powieści, którą bym czytał, lecz dzięki doskonałej interpretacji prozy […]

Komentarz. Kultura, głupcze!

Patrzę na to co dzieje się w tzw. kulturze i zadziwia mnie amnezja jednych i brak krytycyzmu drugich. Między nimi ci, co nie chcieliby z obydwoma biegunami polityki miec cokolwiek wspólnego. Poprzednia ekipa z jej ręcznym sterowaniem kulturą (nie tylko w sprawie Muzeum Śląskiego) wpada dzisiaj w zadziwienie widząc ingerencję w treści tejże tzw. polityki kulturalnej. Drudzy, wzmocnieni tamtymi decyzjami rozpięli parasol nad ‚naszą’, ich […]

Za chlebem… Sprawy Górnego Śląska. Konkretnie i na temat (Dlaczego kandyduję – 3)

231 tysięcy mieszkańców województwa śląskiego wyemigrowało za chlebem za granicę… Takie dane przedstawił w 2013 roku Główny Urząd Statystyczny. Nie wiem ilu przybyło od tego czasu, ale nawet taka liczba poraża i zmusza do zadania kilku pytań. Jak pisała prasa województwo śląskie było najbardziej dotknięte falą wyjazdów, a komentarze, które się wówczas pojawiły mówiły wręcz o wyludnianiu się województwa śląskiego. Unijny raport ośrodka eksperckiego […]

Moje myśli o Śląsku. Nowa energia

Największym kapitałem dla rozwoju Górnego Śląska są ludzie. Należy docenić i wykorzystać ich energię do działania. Przeszłość, tradycja i kultura mają ogromne, a wciąż niedoceniane, znaczenie. Bez nich nie można budować przyszłości. Takie podejście oznacza prawo do edukacji regionalnej, prawo do pielęgnowania języków mniejszości, mowy śląskiej oraz do pamięci i kultywowania (śląskich) tradycji, bez dzielenia ich na lepsze i gorsze. Ślązak powinien mieć realne możliwości […]

Dlaczego czyli czas na Górny Śląsk

Gdy zostałem zaproszony przez Komitet Wyborczy Wyborców ‘Zjednoczeni dla Śląska’ do reprezentowania tego środowiska uznałem, że jest to ten czas i ten moment, w którym decyzja ta jest uzasadniona. Konieczna. Doświadczenie budowy Muzeum Śląskiego, a przede wszystkim losy wystawy stałej historii Górnego Śląska uświadomiły mi, że Górny Śląsk staje przed koniecznością zbudowania autentycznej tożsamości własnej. Autentycznej, zakorzenionej w najnowszej wiedzy historycznej, odwołującej się do systemu wartości […]

EA (Element Antysocjalistyczny). Wciąż

Rozpoczynają się obchody 35-lecia zakończenia strajków w Gdańsku, Szczecinie i Jastrzębiu (media jak zwykle mniej o Śląsku) oraz  podpisania porozumień, na bazie których do 13 grudnia 1981 roku Polska Ludowa cieszyła się niespotykaną w całym obozie wirtualnego socjalizmu realną swobodą i namiastką prawa do samostanowienia. Myślę o tym czasie zarówno z perspektywy 13-latka, którym wówczas byłem, jak i tego co oglądam dzisiaj. W tamtym czasie oznaczało to autentyczne uwolnienie energii […]

PO(RAŚ) ka czy sukces?

Informacja o powstającej koalicji PO i RAŚ zelektryzowała opinię publiczną i ją zaskoczyła? Mnie do pewnego stopnia nie, zwłaszcza jeśli obserwować uważnie to, co zaczęło się dziać na scenie politycznej po wyborach prezydenckich. Wiele się bowiem zmieniło, czego początkowo nie dostrzegało liczne grono komentatorów, jak niektórzy z tych w „DZ” z 29 maja 2015 roku, gdy zastanawiali się nie wprost nad istotą i źródłem porażki PO i pisząc o „śląskich” perspektywach […]

Jestem górnikiem!

Nie wiem, co robią związkowcy w sprawie górników. Powinni więcej, zapewne. Wiem, czego nie zrobiły przez kolejne lata rządy (bez względu na barwy polityczne), by odpowiedzieć na pytanie – jaka przyszłość dla Górnego Śląska. O znaczeniu gopodarki dla Śląska pisał już Korfanty i szkoda, że liczne grono historyków nie przypomniało tego niektórym politykom i samorządowcom budującym sobie pomniki próżności obok prawdziwego życia i potrzeb. […]

Chorzy z urojenia. Coś o Porozumieniu Zieleniogórskim…

Od jakiegoś czasu nie zabieram głosu w sprawie polityki obecnego rządu, bo mi się nie chce, bo poznałem niską jakość jego zarządzania w dziedzinie kultury, na przykład. Ale dla jasności. Nie czuję się niczyim zakładnikiem, a z pewnością nie tego rządu właśnie. Piszę, bo irytująca jest tendencyjność wybranych mediów (np. taki słodki TVN i powtarzająca swoją kwestię jak mantrę red. Anita Werner, która kolejny dzień […]