Przekraczanie Rubikonu (6) Smagła dziewczyna

Wczoraj do muzeum ustawiła się, rosnaca z każdą chwilą,  długa kolejka. Ponad mną High Line, dzisiaj zielona, a kiedyś niegdysiejsza linia kolejowa, zamieniona na deptak i miejsce niezwykle popularne wśród nowojorczyków. Przede mną i przed innymi weekend, odpoczynek po tygodniu pracy, potrzeba zapomnienia o tym co było, zamknięcia starego bilansu i otwarcia nowego, na nadchodzący tydzień. Wielu z nich wybrało się właśnie do Whitney Museum of American […]

Przekraczanie Rubikonu (4). Światła dolnego Manhattanu

Zmęczenie i praca. Porażająca mieszanka. Nie mam siły na jakąś eksplorację miasta. Dzisiaj nie. Kilka zdjęć. Obraz tego co jest, zanim noc. Rozumiem jeszcze bardziej fascynację miastem Erwina Weichmanna, kupca z Berlina i Gleiwitz, gdy po raz pierwszy zobaczył je z niedoległej, choć dalekiej Ellis Island. Wiem (od ponad dwudziestu lat), dlaczego Erich Mendelsohn wrócił odmieniony z Nowego Jorku i Północnej Ameryki. Ale dzisiaj najbardziej jest […]

Przekraczanie Rubikonu (3). Wanted Edward Hopper

Dzisiejszy spacer po Nowym Jorku, był jak przypomnienie jednego z wątków z „Francuskiego pocałunku” (1995), w którym Meg Ryan desperacko chce zobaczyć wieżę Eiffla, ale robi to tak pechowo i niezgrabnie, że przez większość swojego pobytu w Paryżu nie może jej dostrzec, choć ta jest tuż obok, za nią, za najbliższym rogiem… Moją wieżą były dzisiaj obrazy Edwarda Hoppera. Zamiast do nowej siedziby Whitney Museum of American Art (posiadającego jedną z największych […]

Przekraczanie Rubikonu (2). Po drugiej stronie Wielkiej Wody

Poranek wybudza mnie przenikliwą ciszą. Odczucie niedospania i faktycznie zagubienia w czasie, choć dzisiaj tutaj akurat „dostałem” od życia kolejną godzinę. To już druga w ciągu ostatnich dwóch tygodni. Cofnięto wskazówki zegarków o 60 minut, a ja w tej czaso-przestrzeni. Coś w sam raz dla przybysza z zewnątrz. Zza drzwi dobiegają jedynie mocniejsze trzaśnięcia drzwi. Poza tym cisza. Za oknem czeka miasto. Spojrzenie przez okno pokoju natychmiast […]