Objet trouvé. Mini esej ostrawski

Ostrawa po zmierzchu to miasto nieco golemowskie.

Wciąż słyszę ten rodzaj krzyku miasta zarzynanego kolejnymi nalotami, które trwale okaleczyły i wprawiły je w stan niekończącej się wibracji…

Miejsce niepokojąco oświetlone i zapadnięte w sobie.

Wpadam na ukarane ciszą, rozstrojone pianino.

Ktoś zostawił na nim kartkę, zmieniającą ten banalny nośnik reklamy w przedmiot, posiadający swoje cechy indywidualne, oczekiwania i predyspozycje.

Metafora? Napis wykpiwający? Czy informacja skierowana do kogoś, kto postanowi wyzwolić je z upokarzającej roli?

Tekst  (w dowolnym tłumaczeniu)

„Pianino jest rozstrojone. Po przetransportowaniu  musi odpoczywać przez kolejne dziesięć dni. Gdy już odpocznie będzie dobrze stroić. Dziękujemy za zrozumienie”.

Może dlatego Czechy to inne miejsce, bo znajduję tu takie przedmioty jak to pianino, które wyraźnie chce coś mi powiedzieć i na szczęście nie ma nic wspólnego z Chopinem?

Ostrawa Light of Ostrava

Polaroid-1

Polarodi-2

Mówię...

Wiadomość

Polaroid-5-klawiatura

Polaroid-6-klawiatura

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *