Pierwsze wrażenia – szkic fotograficzny

Chodzę po ulicach znanych dotąd powierzchownie. Oglądam, zbliżam się. Odbijam od powierzchni.

Czasami na murze nie ma tynku i jestem bliżej dotknięcia istoty miejsca.

Ujawnia się to co było, a czego być nie powinno. Przeszłość. Zarzucona, zapomniana, zatynkowana, zakazana.

Potykam się o przestrzenie między kostkami bruku.  Zatrzymują mnie i czynią spacer bolesnym.

W miejscu kina Gloria, wyświetla się nieistniejący obraz bioskopu Capitol.

Znieruchomiały okręt wciąż tkwi na Hansa Haus.

Bytom.

Zadziwia mnie (nie pierwszego) ta determinacja trwania rzeczy i miejsc.

Nieustępliwość dawnego (piękna) pod naporem przemijania, brzydoty, zaniedbania, osierocenia.

Obrazy miasta. Wybieram obrazy, nie słowa.

Bytom i Beuthen. Oba na powierzchni. Widoczne, skazane na siebie.

Widok na (fragment aranżacji w otoczeniu Muzeum Górnośląskiego, Bytom)

Cienie (d. powozownia; obecnie MGB)  Mur (elewacja Muzeum Górnośląskiego, Bytom)

Kolory (Bytom, stare miasto)

Kamienie (wersja karno-biała, Bytom, stare miasto)

 Napisy (1) Lampy

Napisy (2) Wojna Napisy(4) Bar

Napisy (3) Breslau (fragment autentycznej witryny sklepowej)

Bytomski słonecznik

Ona (fragment dekoracji, Bytom, Stare miasto)

Poszukiwanie piękna (Bytom)

Ludzkie sprawy (Bytom, podejrzane)

Komentarz do “Pierwsze wrażenia – szkic fotograficzny

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *