Ausflug – cesta

Wybrałem się dzisiaj do Hradca nad Morawicą. Ścigałem się z zachodzącym Słońcem, jadąc od strony Opawy. Nie widziałem,  że po przeciwległej stronie wzgórza wstaje Księżyc. Banalne obrazy powiecie? Może. Ale gdy dodać do tego zapach wysychających liści, ciepło słonecznego dnia wyparowujące  z każdą minutą, to obraz staje się już bardziej osobisty. Gdzieś pobrzmiewają odgłosy V symfonii Ludwiga van Beethovena. Liszt wystukuje palcami rapsodię węgierską przesiadując […]