Powiedz szefowi co myślisz, czyli bōnenkai party. Zapiski z klawiatury. Japonia (15)

„No to je parada” – chciałoby się powiedzieć po czesku, myśląc  o bonenkai party, które tradycyjnie organizują wszystkie instytucje w Japonii w okresie poprzedzającym święta i  przed końcem  starego roku. Patrząc na źródłosłów tej nazwy, od razu zrozumiemy, że jest to spotkanie którego istotą, jest… zapomnienie o tym co było (głównie złego) w minionym roku… Bonenkai-party to wydaje się dobry pomysł na odreagowanie tego, co można nazwać sformalizowanymi, powierzchownymi stosunkami ludzkimi […]

Tokijskie migawki

Tokio to duże miasto. Kontrastów, zachwytów, odmienności. Gdy myślę  o Japonii, opowiadam o tym, co tam widziałem (przeżycia zostawiając dla siebie) lub czego dowiedziałem się o miejscu i ludziach, w oczach słuchaczy widzę narastające zdziwienie i niedowierzanie. Przecież tak wiele wiedzą o tym miejscu, kraju, ludziach… Dotykają japońskiej (?) elektroniki, robią zdjęcia  japońskimi (?) aparatami, jedzą niby sushi i pija tzw. zieloną herbatę. A ja wiem, że bezsenność w Tokio może być […]