Świat ignorantóf

Wracam z tego „nadmorza” i co znajduję? Z jednej strony nieprofesjonalny, miałki tekst Krzystyniaka Andrzeja, w tygodniku „Do kitu” („Kolejny sukces kulturkampfu”, w: Do Rzeczy., z 4 maja 2016 roku), w którym (powtarzajac wciąż to samo) rozciąga przed czytelnikami wizję zagrożeń płynących z tego, że ktoś poza nim (i jego środowiskiem) ma prawo do mówienia o historii Górnego Śląska. Tekst jest na tyle nieprofesjonalny, że jego autor (nota bene pełnomocnik Sekuły […]