Michał Smolorz o mnie

Z pewnością to nie przypadek. To nie przypadek, że tekst ten publikuję teraz. A raczej przypominam to, co napisał na mój temat śp. Michał Smolorz. Wiadomość o tym tekście zastała mnie w drodze nad morze i był to chyba jedyny taki przypadek, gdy będąc nad morzem nie mogłem się doczekać powrotu  na Śląsk, by tekst ten przeczytać. Był jak dar najlepszy. Taki jakiego się nie spodziewamy, a ktoś kto jest darczyńcą  robi to bo […]

Dlaczego czyli czas na Górny Śląsk

Gdy zostałem zaproszony przez Komitet Wyborczy Wyborców ‘Zjednoczeni dla Śląska’ do reprezentowania tego środowiska uznałem, że jest to ten czas i ten moment, w którym decyzja ta jest uzasadniona. Konieczna. Doświadczenie budowy Muzeum Śląskiego, a przede wszystkim losy wystawy stałej historii Górnego Śląska uświadomiły mi, że Górny Śląsk staje przed koniecznością zbudowania autentycznej tożsamości własnej. Autentycznej, zakorzenionej w najnowszej wiedzy historycznej, odwołującej się do systemu wartości i tradycji, […]

Czas zatrzymany. Niezwykły eksponat. Postscriptum do dzienników Franza Pawlara

Rzadko odczuwałem taką satysfakcję, jak wówczas gdy  w ramach przygotowań do Gliwickich Dni Dziedzictwa Kulturowego (2004), ówczesny Prezes Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach (niech będzie mi wybaczone pominięcie tutaj jego nazwiska, ale czas niestety skutecznie zatarł je w mojej pamięci, a strona Sądu nie pozwala mi na odtworzenie tego faktu), podarował muzeum w Gliwicach te dwie wskazówki zegara. Właściwie to 1 i 1/8 wskazówki: minutowa i pozostałość, tego […]

„Gość” w dom, „Niedzielny” za drzwi…

Czytam sobie taki oto artykuł z Gościa Niedzielnego (nadesłany mi do Opawy, w końcu w Czechach nikt przy zdrowych zmysłach nie dystrybuuje podobnych czytadeł), autorstwa nieznanego mi Jacka Dziedziny i myślę, jak bardzo różni się wszystkim od Tygodnika Powszechnego, którego lekturę mam świeżo za sobą. Różne Kościoły, różny ogląd rzeczywistości i z ulgą stwierdzam, że na szczęście nic mnie nie łączy z rzeczywistością (a raczej jej ułudą) reprezentowaną przez Gościa. Skoro […]

Surrealizm po śląsku. W sprawie Muzeum Śląskiego po raz ostatni?

Sprawa obsadzenia stanowiska dyrektora Muzeum Śląskiego, to kolejny przykład przedmiotowego traktowania kultury i historii Górnego Śląska. Informacyjnie to przykład skrajnej dezinformacji, czyli jakby powiedziano „robienia Ślązakom piany z mózgu…” Czytam te wszystkie wypowiedzi, wywiady i deklaracje polityków, nowej dyrektor muzeum i myślę, że idea „Śląska wymyślonego” śp. Michała Smolorza osiąga szczyty absurdu i demagogii.  Przebija przez te wypowiedzi rodzaj pewności i bezkarności w upowszechnianiu przekonania, że Ślązakom można […]

Niemieckie dziedzictwo Śląska – dzieli czy łączy?

Tekst (w skróconej wersji) jest zapisem mojego wystąpienia w Kamieniu Śląskim we wrześniu 2013 r. Do jego publikacji sprowokował mnie bardzo przemyślany i interesujący tekst Szczepana Twardocha w „Polityce’ (specjalne wydanie) pt. „Śląsk, którego nie ma”. Materiał, na potrzeby tego blogu, świadomie został pozbawiony wskazania źródeł cytowanych tekstów. „(…)Nie poddawajmy się nieuniknionemu rzekomo biegowi dziejów, zapewnieniom, że „historia tego wymaga”. Nasze czyny i zaniechania też tworzą sens historii (…)” Krzysztof […]

Lot ku Wolności. Materiał rocznicowy

To był wyjątkowy projekt. Ten pierwotny i ten, który w dwudziestą rocznicę wyborów 1989 roku, w czerwcu i październiku 2009 roku, wraz ze swoim zespołem przygotowałem w dawnym Muzeum Śląskim. Lot ku wolności był projektem, w pierwszej kolejności będącym przypomnieniem stosunkowo mało znanej akcji, która miała miejsce 5 marca 1982 roku. Wówczas to z szerokich, piaszczystych plaży Bornholmu (po wypróbowaniu innych możliwości, w tym dopłynięcia kutrami do pasa wód terytorialnych […]

Myśli i odczucia rozmaite

Wkrótce ukaże się w Gazecie Wyborczej odpowiedz, a w istocie stanowisko Profesor Ewy Chojeckiej i moje, wywołane polemiką (jeśli ją takową nazywać) doktora Ukielskiego w piątkowej Gazecie Wyborczej (dodatek „Roztomajty”). Oszczędzę więc sobie i czytelnikom kolejnych „uwag do uwag”. Jednej refleksji nie zostawię jednak samopas. Patrzę na to wszystko  i wciąż „podziwiam” logikę zespołu, który teraz drastycznie zmienia scenariusz wystawy historii Górnego Śląska, wciąż argumentując, że to ten sam […]

Miejsca (nie)znane. Fabryka św. Piotra i jej archiwum…

No właśnie, są w Watykanie miejsca, których się nie zwiedza. Czasami jednak, a tak było w tym przypadku, ci najważniejsi goście nie dopisują i zwykłym śmiertelnikom zdarza się okazja to zobaczenia tego, co niewidoczne dla znakomitej większości oczu. Fabbrica di San Pietro utworzył w 1523 roku Papież Klemens VII. Zadaniem blisko 60 specjalistów różnych branży, było w tym czasie nadzorowanie stanu technicznego bazyliki, dokumentowanie prac budowlanych […]

Śląsk. Mój. Alternatywny

Fotografia z „babcinego albumu”. Stare zdjęcie i widok na nieodległe Kochłowice, kazało mi się zastanowić nad moim pejzażem osobistym Górnego Śląska. Poniższe zdjęcia to cykl (esej fotograficzny, jak mawia się teraz), w symbolicznych i mocno osobistych obrazach, powstałych na przełomie 2013 i 2014 roku. Pokazuje te składniki pejzażu G. Śląska, które oddziedziczone, kiedyś widziane, są we mnie, powracają. Znających G. Śląsk mogą rozczarowywać. Są refleksją o obecności wież […]