Pożegnanie z Polską z VIP-roomu…

To co słyszę, co widzę (ten rodzaj ‘troski’, kto nas tak skutecznie podsłuchał), prowokuje mnie do kilku refleksji. Nie ostatnich zapewne. Żegnam się z taką Polską (i gorąco namawiam do tego innych), w której, jak trzej faceci w VIP-roomie warszawskiej restauracji, świat i sprawy kraju mierzy się długością swoich ch….  Może powinni zmienić branżę, choć fakt, porno biznes, nie jest tak dochodowy, jak polityka. Zeszliby na fast food […]