Nad Kanałem Młynówki

Nie planowałem tego, że idąc wzdłuż Kanału Młynówki, dopadnie mnie niewidziany obraz Nocy Kryształowej. Zdominuje moje emocje, uczucia. Nie wiedziałem zbyt wiele o przebiegu Nocy w Opolu. Nie wiedziałem o tym, że by spalić synagogę,  nocą zawleczono pod nią rabina Hansa Hirschberga. W nocnej koszuli, nocą rozlewał mozolnie benzynę we wnętrzu synagogi i zmuszony przez nazistów, podpalił dom modlitwy. Dzisiaj poza kamieniem z pamiątkową tablicą, jedynym widomy znakiem istnienia synagogi […]

Haute Silésie czyli jak francuscy żołnierze kartki ze Śląska pisali…

Zamiast wstępu Odnaleźć je można na kartkach pocztowych z początku dwudziestolecia międzywojennego. Zwykle nie przykuwają uwagi filokartystów. Czasami zainteresują historyków, choć i to nie zdarza się zbyt często. Listy żołnierzy francuskich… na kartach pocztowych z terenu plebiscytu na G. Śląsku.  Korespondencja, która sprawiła, że we Francji na aukcjach kolekcjonerskich (jak w żadnym innym kraju poza Niemcami i Polską) wciąż znaleźć można leciwe pocztówki  z Gleiwitz, Kattowitz, czy Oppeln… Kartki, listy i pocztówki Listy […]

Prawo do pamięci. Wystawa – Dziadek z Wehrmachtu – w Opolu

Wystawy takie jak ta, nie będzie miała lekko.To pewne. Nie wiem też ile muzeów pokaże tą wystawę… Zostanie odsądzona przez niektórych od czci i wiary, a przecież to część historii ludzi, którzy tu żyją, których rodziny pamiętają, których dzieci, wnuki po dziś dzień opłakują/odczuwają ich nieobecność, brak, ciszę i pustkę… To pokolenie, które żyjąc w tej części Europy straciło szansę na spytanie swoich najbliższych  „jak się masz tato, mężu, synu, […]

Z podróży. Opolskie nokturny.

Dzisiaj. Kilka kadrów. Linie, światła. Zapis fotograficzny, subiektywny. Opole, gdy mrok. *** Wcześniej, po drodze widok skopywanych grządek. Obraz starych kobiet pochylonych nad ziemią. By za jakiś czas rodziła. Jak one kiedyś? W powietrzu zapach. Wilgoć ziemi, gdy zaczyna oddychać. Klucz w locie, w powietrzu. Znak, że już. [Opole, Śląsk, 10 marca 2015 r.] *** Opolskie nokturny      

O człowieku, ktory zastał Górny Śląsk czarno-białym, a opisał kolorem…

To zdjęcie długo nie zajmowało mnie w ogóle. Po prostu było i wisiało, kupione, jak wiele tego rodzaju reprodukcji fotografii, w którymś z poznańskich antykwariatów. Potem oprawione, nie zajmowało uwagi. Taki rodzaj przezroczystego istnienia przedmiotów. Do czasu. Z czasem fotografia Juliusa Hollosa, „Rozbarski strój” (Rossberger Tracht), o której po części jest ta opowieść, była dla mnie swoistym znakiem oddalenia i tęsknoty do Górnego Śląska. Śląska w istocie mi nieznanego, mitycznego i z pewnością […]