Historia bez tytułu, początku i końca (12). Spotkanie we Wrocławiu

Jest rok 1917? A może już 1918. Trwa wojna, a to jest ważne zdjęcie. Martin Hirsch stoi na nim po lewej stronie. Obok niego inny podoficer Helmuth Bloch. Pochodził z Mühlbach z Alzacji. Musiał mieć dla Martina znaczenie, bo to jego nazwisko odręcznie pojawia się obok fotografii. I z nim robi sobie zdjęcie. Oficerska czapka Helmutha (ujednolicony wzór z 1917 roku) pozwala na dosyć dokładne ustalenie […]

Historia bez tytułu, początku i końca (11). Matura

Budynek w czerwonej cegle. Trzypiętrowy. Nawiązuje, choć poorany ranami z II wojny, do modnego wówczas stylu niderlandzkiego. Victoriaschule przy dawnej Holzgasse (ul. Kładki 24)… Pierwsza żeńska szkoła (Mädchenschule) w tym mieście. Wzniesiona pod koniec 19. wieku, dobrze wpisywała się w ceglaną estetykę miasta i klimat miast Hanzy. Gdańsk – krótki i odległy od Bytomia przystanek na trasie poszukiwań w tej opowieści. Szkoła nie jest taka zupełnie anonimowa. Gości […]