Co zobaczy Chrystus, gdy przyjdzie na świat w roku 2017

Dotarły do mnie życzenia Rudolfa Riedla, artysty górnośląskiego, któremu i na tym blogu poświęciłem już zdań wiele. To taka niepisana tradycja, za której podtrzymywanie jestem Mu wdzięczny. Powodów jest więcej niż kilka. Nie miał być to blog osobisty (wystarczy, że ten rodzaj eshibizjonizmu uprawiają politycy), więc pozostawmy powody tej radości i emocje, jakie życzenia te wywołują w cieniu myśli intymnych. Tych zapisywanych „do środka”. Życzeniom tym towarzyszy zawsze coś […]

Już jest (2)

Tym razem trwało to dłużej. Gdy wróciłem z oblepionej śniegiem A4 już była. Czekała. Pachnąca (wciąż) intensywnie farbą drukarską, grafika Rudolfa Riedla. Aktualna, poszukująca w związku z czasem Bożego Narodzenia pewnej syntezy tego, co wokół. Tego co boli, niepokoi, zachwyca. Co widzi artysta i objawia nam ślepcom. Myśli tych jest w sam raz tyle, by wziąć ich garść na spotkanie z Trzema Królami. Jadąc dzisiaj autostradą […]