List

Wpis dedykowany Otrzymałem dzisiaj wyjątkowy list. Jakieś cytaty? Nie. Jest coś takiego jak tajemnica korespondencji… Ale jeśli czytam, że mój blog odmienił czyjeś życie, to czuje się z tym wyjątkowo. I to nie jest próżność, literackie spełnienie. To raczej dotknięcie świata, który stał za słowami. I ktoś powiedział na głos, że nie ulegam ułudzie. Dziękuję.