Wczoraj w Pławniowicach

To była walka z czasem, z zachodzącym słońcem i narastającym chłodem. Pachniała już obudzona ziemia.  Mimo to miejsce wydawało się mniej gościnne niż oczekiwałem. Stare odchodzi do lamusa. Zostanie na zdjęciach, jak most nad kanałem, przy którym ks. Pawlar znalazł dwóch zabitych żołnierzy. W styczniu 1945 roku. Za mało czasu, by podążać jego drogami, czynić porównania, jak było, a jak jest. Kilka zdjęć i powrót i ponownie wyścig z czasem… [Pławniowice, 17 lutego 2015 r.] […]

Powrót do lat dzieciństwa… z Dziworskim w tle

Czasami dobrze jest wychylić głowę spoza kordonu granicznego i wpaść do Katowic. Pogoda jakby nieco gorsza niż w Opawie, ale – czym ucieszę mieszkańców metropolii Górnośląskiej – okolice ulicy Kopernika oczom przybysza z Czech jawią się, jako naprawdę stylowe i posiadające ten lekko przygaszony urok i elegancję miast z okresu dwudziestolecia międzywojennego. Czuję się dobrze w tym miejscu. Spotkanie ze starymi znajomymi, też jest bardzo […]