Taka dzielnica

Paryska dzielnica Le Marais

Gdy wyprowadził się stąd przemysł w XIX wieku, pojawili się francuscy Żydzi. W okresie międzywojnia ich liczbę znacząco powiększyli Żydzi z Europy Środkowej. Imigranci z Polski, porewolucyjnej Rosji. Do dzisiaj na szyldach miejscowych sklepów, piekarni i cukierni odnaleźć można takie nazwiska jak Sacha Finkelsztajn, a wśród serwowanych ciast oferowane jest gateau o swojsko brzmiącej nazwie – sernik.

Dzielnica wciąż zachowuje swój wyjątkowy klimat. Smaki i aromaty Europy i Bliskiego Wschodu otaczają nas z każdej strony, unoszą się wśród zaułków i krętych uliczek dzielnicy. W narożnych restauracjach swoje wino sączą ludzie, którzy się znają na tyle dobrze, że wciąż mogą wymienić najświeższe sąsiedzkie wiadomości.

***

Wkrótce wróce  na blogu do historii, która w dziwny sposób łączy to miejsce z Górnym Śląskiem…

Tymczasem kilka zdjęć z 2008 roku…

 Sacha wciąż potrafi zrobić prawdziwy sernik... (2008)

Le Marais dzisiaj. Zostały stare szyldy (2008)

Hugo mieszkał pod numerem 6 (Place des Vosges, 2008)

Popołudnie na Place des Vosges (2008) 

Komentarz do “Taka dzielnica

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *