Podróż do Bieńkowic. Na marginesie dzienników Franza Pawlara

Było pewne napięcie towarzyszące tej podróży. Okolice Raciborza, trasa nr 45 wiodąca na południe, skąd właśnie przyjechałem. Bieńkowice. Moje? Pewnie takich poszukiwałem, stąd na zdjęciach te, które trochę przypominają Bieńkowice księdza Franza Pawlara i w moim domyśle, były jego. Domy stawiane ‚bokiem do drogi’; osadnictwo XVIII wieczne…tak często widziane w tej części Górnego Śląska. Kościół parafialny p.w. Wszystkich Świętych z początku XVIII wieku. W nim wciąż figury […]