I nawet kamień zapłacze…

I nawet kamień zapłacze / This stone shall cry  /z inskrypcji na nagrobku na cmentarzu żydowskim w Wielowsi/ Wiem, że każda gra słowami jest ryzykowna i trudna. Z drugiej strony pewien poziom skojarzeń lingwistycznych może prowadzić do odkrywania światów wcześniej nieistniejących… Stoję oto przed słupami znaczącymi dawną bramę na cmentarz żydowski w Pyskowicach  (do 1945 roku Peiskretscham) i nie mogę się oprzeć pokusie łączenia słów wyjętych pozornie z kontekstu. Tego, co […]

Dwa Berliny. Ost wciąż leży daleko od West

Spacer po Berlinie. Długie godziny rozpięte między okolicami Prenzlauer Berg (a nawet dalej), a Charlottenburg uczą mnie miasta rozdartego, pełnego kontrastów. Wciąż. Nawet kawa na prestrzeni tych kilkunastu kilometrów kosztuje drastycznie różnie. Oto na Greifswalder Strasse (dawny Ost Berlin) w małej kawiarni oferują przez cały najbliższy tydzień kusząco tanie  cappucino za jedyne 0,90 euro. Za tą samą kawę gdzieś bliżej Suarezstrasse na Charlottenburgu zapłacimy 2,50 euro. Ost […]

Zapiski z podróży. Dolny Śląsk

Dziwna podróż. Niejasny cel. Zdjęcia, jako rekompensata? Światy odkrywane i utrwalane. Zachwyt nad urodą miejsc mijanych. Zdjęcie podwórza – wspomnienie Gabinetu Doktora Caligari…  Dreszcz emocji…    

Miejsca w stanie przejściowym

Wybrałem się dzisiaj w podróż do Bieńkowic. Po drodze obserwuję niejednoznaczności topografii miejsc. Ulica Dworcowa (Bahnhofstrasse), która nie prowadzi dzisiaj do żadnego dworca. Znak pamięci desperacko utrwalony wbrew logice i na przekór topografii właśnie. Spotkania, rozmowy…  Pawlar i jego dzienniki w tle. Pokusa sprawdzenia kolejnych miejsc na mapie moich podróży po tej części Górnego Śląska pchnęła mnie dzisiaj ku przedmieściom Raciborza. Dom w czerwonej cegle, od miesięcy, od lat wciąż do kupienia. Nie kupię, […]

Powroty. Cmentarz żydowski w Krnovie

Powstał w 1872 r. Do dzisiaj zachowało się 150 nagrobków, w tym neobarokowa tumba nagrobna z 1910 roku. Miejscowość nazywała się wtedy Jaegerndorf. Ostatni pogrzeb miał miejsce w 1968 roku. Dom pogrzebowy zniszczyli naziści w 1939 roku. Cmentarz konsekwentnie niszczyli komuniści w latach 1983-86. Teraz niewielu odważnych, broni go przed „nieznanymi sprawcami”. Nierówna walka, która „sprawcy” przegrają, niepomni na los nazistów i komunistów. Ignorancja pomaga niszczyć i jest powodem klęski. To wyjątkowe miejsce.   […]

Mówią o sobie: „Brygada żydowski cmentarz w Karniowie (Krnov)”

To tekst o determinacji, wierze w sens zmagania się z rzeczywistością i ludziach, którzy mnie zachwycili. To nie będzie obiektywny wpis. Będzie skrajnie subiektywny. Jest tylko pośrednio o ludziach, którzy odeszli i leżą na żydowskim cmentarzu w Karniowie. To wyraz uznania dla tych, którzy za wszelką cenę starają się pamięć o tych, co odeszli zachować. Na cmentarzu założonym w 1873 roku (dzisiejsza dzielnica V Osade)  i czynnym do lat 60-tych XX wieku, leżą wybitni przedstawiciele gminy miasta […]

Zza bramy. Esej fotograficzno-literacki

Cmentarz Żydowski w Krakowie widziałem wielokrotnie. Zza krat ogrodzenia, które odziera to miejsce z ciszy i podważa pozorność prawdy, że to dwa różne i odrębne światy. Przenikanie, tego co żyje i tego co odeszło, jest tutaj tak naturalne, jak zieleń, która zawładnęła tym miejscem. Na nowym cmentarzu żydowskim byłem dwukrotnie. Za każdym razem było to coś ważnego i wyjątkowego. Nie mogę powiedzieć, bym cmentarz ten znał. Nie jest tak i tak pozostanie. Jak wielu, zaglądałem […]