Kalejdoskop

Gdy jestem na targu HaCarmel w Tel Awiwie, staje się oczywiste że to miejsce to feria barw, smaków i zapachów. Ludzkich typów, jak właściciel baru oferującego wszystko co chcesz, o ile jest to hummus. „Nie mówię  po hebrajsku” – zaczynam na wstępie. „Nie znam zbyt wielu ludzi mówiących tutaj po hebrajsku. Jest nas czworo. Najlepiej zresztą mówię ja i ona” – wskazuje na kobietę stojącą obok. Właściwie to stała tam […]