Wychylenie wagi…

Dwa filmy. „Okno na podwórze” (1954) i „Dwunastu gniewnych ludzi” (1957). Dwa obrazy filmowe, zobaczone wczoraj i dzisiaj. Pozwalają mi się poczuć podobnie, jak przy oglądaniu obrazów Jana Vermeera. „Kobieta ważąca perłę” (1662-3), lub ta „Nalewająca mleko” (1658) trzymają mnie w niepewności, co stanie się za chwilę. Drżę na myśl o tym, że straciłbym najważniejszy moment… wychylenia wagi lub chwili, gdy dzban się przeleje. […]