Opawska Synagoga

Powróciła na moment. Opawska synagoga Jest. Zdjęcie przywraca jej fizyczność, kształt, materię elewacji. Na ulicy – poruszenie. Pojawiają się dawne, niewidziane postaci. W pobliskim domu synagogalnym, chwalą już innego (?) Boga. Na cegłach ślady. Odciski palców nawet nie tych, którzy z mozołem układali mur, lecz osób, które te cegły powołały do życia, uformowały. Robotników, którzy wkładali je do pieca i wciąż ciepłe, wyciągali z jego czeluści. Zachwycają mnie […]

Pejzaże odległe. Synagoga w Wiśniowej

Z korespondencji, którą otrzymuję wynika, że milcząco przyjętym założeniem jest to, że blog ten poświęcony jest wyłącznie Czechom i tego, co jest rutyną mojego życia na obczyźnie. Pisany „bez napinania się”, jak powiedziałby Mariusz Szczygieł (przy okazji donoszę z radością, że jego „Gottland” ma już swoje siedemnaste wydanie w Czechach!), z pewnym rodzajem zawierzenia, że Czechy i Czesi fascynują i w sensie poznawczym są tematem, który „sam się pisze”. Właściwie […]