Ogrody Cwajki

To nie pierwsza moja wizyta. Trochę wciąż tak samo. A może nawet gorzej. W Słońcu widać lepiej? I to znaczy, że   rzeczy gorzej się mają? Te same zapachy. Odór  moczu docierajacy do nozdrzy, brud i psie kupy, bo w sumie i o trawnik tutaj trudno. Brudno. Miejsce porzucone, choć wciąż sie tutaj mieszka. Bramy wjazdowe przycięte do rozmiarów drzwi „Made in China”. Brak tynku na ścianach i cegła skruszała. Domy z zaślepionymi oknami, wyglądają […]

Haute Silésie czyli jak francuscy żołnierze kartki ze Śląska pisali…

Zamiast wstępu Odnaleźć je można na kartkach pocztowych z początku dwudziestolecia międzywojennego. Zwykle nie przykuwają uwagi filokartystów. Czasami zainteresują historyków, choć i to nie zdarza się zbyt często. Listy żołnierzy francuskich… na kartach pocztowych z terenu plebiscytu na G. Śląsku.  Korespondencja, która sprawiła, że we Francji na aukcjach kolekcjonerskich (jak w żadnym innym kraju poza Niemcami i Polską) wciąż znaleźć można leciwe pocztówki  z Gleiwitz, Kattowitz, czy Oppeln… Kartki, listy i pocztówki Listy i krótkie informacje […]

Miejsca / Places. Górny Śląsk / Upper Silesia

Widziane wczoraj / As seen yesterday Górny Śląsk na swoich krańcach / Upper Silesia at its peripheries Miejsca nieznane, choć bliskie / Places unknown yet  they speak to me Literackie odniesienia / Literary references  

Lampart. Wspomnienie

„(…) ta też przemija (…)” Oscar Wilde Pamięci Ojca dedykuję, bo w każdym z nas  jest Lampart Autor Lampart. Wspomnienie. (uwaga: czytać z muzyką Nino Roty w tle) Mógłbym zacząć zupełnie trywialnie, a jednak prawdziwie. I pomimo domniemania, że zmyślam, tak właśnie zrobię. Był upalny letni dzień. (Życie nie znosi przypadków, bo w jaki inny dzień lepiej smakowałby film z sycylijskimi plenerami?) Kraków. Mamy rok 1985 lub 1986. […]

Past in colour. Jewish Cementary in Krnov (Jaegerndorf). Przeszłość w kolorze. Żydowski cmentarz w Karniowie (Krnov)

Zniknie, za sprawą żywych / It will diminish – thanks to the living. Trwa jeszcze – dzięki ludziom / It strives to survive – thanks to people