Stare przedmioty jako lek na całe zło?

Oglądam po raz kolejny, czyniąc z tego swoistą nagrodę w przerwach między zajęciami, odcinki i sezony Downton Abbey (2010-2015), serialu o którym powiedziano także i to, że pokazuje tę lepszą, łagodną i dobrą stronę feudalnego świata. Świata, gdzie służba wie więcej o rodzinie dla której pracuje, niż ta ostatnia o sobie samej. To, co tym razem wzbudziło moją uwagę to (typowa w dobrym sensie tego słowa dla brytyjskich […]

Nostalgia jako choroba oczywista. Słowo na wtorek (7)

Krążymy wokół przeszłości żywiąc się nią, czerpiąc z sentymentu za minionym. Inspirację, łagodzenie (wciąż) strachu przed wchodzeniem w nowy wiek.  W czasy, które okazują się mniej oczywiste od tych jakimi spodziewaliśmy się, że będa. Z jej pomocą chcemy zrozumieć siebie jakimi jesteśmy dzisiaj? To podobno typowe dla cywilizacji żyjących na przełomie wieków. To potrzeba umuzealnienia rzeczywistości, zobaczenia z czego wyrastamy i zrozumienia co nas ukształtowało? Dostrzegam dziwną […]