Nostalgia jako choroba oczywista. Słowo na wtorek (7)

Krążymy wokół przeszłości żywiąc się nią, czerpiąc z sentymentu za minionym. Inspirację, łagodzenie (wciąż) strachu przed wchodzeniem w nowy wiek.  W czasy, które okazują się mniej oczywiste od tych jakimi spodziewaliśmy się, że będa. Z jej pomocą chcemy zrozumieć siebie jakimi jesteśmy dzisiaj? To podobno typowe dla cywilizacji żyjących na przełomie wieków. To potrzeba umuzealnienia rzeczywistości, zobaczenia z czego wyrastamy i zrozumienia co nas ukształtowało? Dostrzegam dziwną […]