Zapiski z klawiatury. Japonia (19). Tokijski kurs sushi

Tokijski kurs jedzenia sushi… Moje pierwsze spotkanie z sushi miało miejsce w małej, ustronnej restauracji na krakowskim Kazimierzu. Dziwne miejsce jak na smakowanie owoców kuchni japońskiej… A może jednak nie? Kazimierz już wtedy (był rok 2003 lub nieco później) był miejscem skrajnie eklektycznym i współczesnym. Tyglem smaków i jedynym takim miejscem w Krakowie, gdzie podróż do przeszłości, była podróżą w nieznane i czasami kończyła się  w niewielkim barze […]

Tramwaje – taka miłość. O Hiroshimie inaczej. Zapiski z klawiatury (5). Japonia

Hiroshima mniej znana To jedno z tych niewielu japońskich miast (innym jest Sapporo na odległym Hokkaido), w którym można spotkać tramwaje. To ciekawy i intrygujący widok, gdy po ulicach stosunkowo nowoczesnej metropolii, suną pojazdy z lat 50-tych i 60-tych. Do niedawna jeździły po Hiroshimie, dwa, które przetrwały wojnę . Widziałem jeden z nich (652), gdy jechał po moście Aioi. Tym samym, który pierwotnie przetrwał wybuch bomby atomowej. Symboliczna, wzruszająca wręcz scena… […]