O człowieku, ktory zastał Górny Śląsk czarno-białym, a opisał kolorem…

To zdjęcie długo nie zajmowało mnie w ogóle. Po prostu było i wisiało, kupione, jak wiele tego rodzaju reprodukcji fotografii, w którymś z poznańskich antykwariatów. Potem oprawione, nie zajmowało uwagi. Taki rodzaj przezroczystego istnienia przedmiotów. Do czasu. Z czasem fotografia Juliusa Hollosa, „Rozbarski strój” (Rossberger Tracht), o której po części jest ta opowieść, była dla mnie swoistym znakiem oddalenia i tęsknoty do Górnego Śląska. Śląska w istocie mi nieznanego, mitycznego i z pewnością wyidealizowanego. […]