Śląskie szarości

Patrzę za okno, gdzie śnieg. Biel poplątana z zapadającym zmrokiem.

Przeplatają się nici tego co białe i co białym już być przestało…

Powracam do widoku z wczoraj, z innego okna w innym miejscu. Na ulicy Jacka (czytać dȝe:ka) 1 widok poszarzał w tak bardzo śląski, miejscowy sposób. Szarości Śląska, gdy wzrasta się tutaj od dzieciństwa, nie dziwią. Mnie uspokajają. Dają poczucie bycia na miejscu i u siebie.

***

Mknę wciąż do Pyskowic. Po drodze śląskie lasy, to co z nich zostało. W głośnikach ‘25’ Adele, a ja postanawiam już nie wierzyć krytykom (który to raz?). Niedawno Monika Małkowska pisała, że to muzyka dla rozgorączkowanych nastolatek, a ja myślę, że się myli. Co do mnie.  Słucham jej (Adele, z MM jest inaczej) z prawdziwą przyjemnością, łowię raz muzykę, a raz słowa. Śnieg prószy za szybą. Świat łagodnieje.  Banalne? Może, widzę w tym jednak więcej prawdy niż w tym, co wpada do mego świata z klauzulą „Z ostatniej chwili”,  czy ‘Breaking news’ … Bo i dla kogo pilne? W czym istotniejsze od tego, co po prostu widzę i czuję, i pozostaje tak bardzo osobiste. I zostanie ze mną na zawsze.  W symbiozie pamiętania i zapominania, powrotów.

Miły prezent taka płyta.

***

A za oknem na Jacka (wiadomo czytamy… dȝe:ka) moja wyobraźnia, w miejsce widzianych obrazów podpowiada mi zupełnie(?) inne.

Patrzę i dostrzegam trzy śląskie kariatydy. Obok kuliste formy z projektów Friedricha Gilly’ego, zawieszone na płonących wstążkach. Dalej lekcja z impresjonistycznego widzenia. Opalizujące błękity kryjące się w bruzdach i zagłębieniach oparcia krzesła. Uczą mnie po raz kolejny, że patrzenie to sposób interpretacji…

Rozmowa dopełnia poczucie tego, że jestem na miejscu.

Nie wiedziałem, że będę tak sobie cenił ten luksus spowolnienia czasu i zdarzeń, by obserwować uważniej, dokładniej i stawiać pytania, o których istnieniu zapomniałem.

U Jacka / Zatrzymanie

Laterna magica

Oczekiwanie / Gropius to zmieni

Kule Gilly'ego

3/4

Okna dwa / Zima za oknem

Śląskie kariatydy

I dlatego wierzę impresjonistom...

Komentarz do “Śląskie szarości

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *