Grafika Rudolfa Riedla

To zobowiązujące i niezwykłe być jednym z wyróżnionych. Dzieje się tak każdego roku od lat blisko dziesięciu. To trochę jak kadry z filmu „Dzień świstaka”(1993). Powtarzanie niesie ze sobą spokój rutyny i coraz lepsze poznanie. Okoliczności są niemal takie same. Jest więc zimowy, grudniowy dzień, choć to nieoczywiste, gdy klimat się tak zmienia i grudzień nie jest w niczym lepszy (poza magią wieczoru 24 grudnia) od takiego na przykład listopada. Na przestrzeni minionych lat jedyną […]

Zanim powiał „Wiatr od wschodu”. Kulisy niewydania książki

Moja historia „Wiatru od Wschodu” Augusta Scholtisa, jest bardzo osobista i dopiero teraz, gdy teraz książka ukazała się drukiem (w wydawnictwie Silesia Progress), postanowiłem poświęcić tych kilka zdań okolicznościom jej niewydania wcześniej, w 2013 roku. To był jakieś wrześniowe popołudnie. Rok 2012. Telefon, mój Samsung Galaxy Ace I zadzwonił swoim fabrycznym, metalicznym dzwonkiem. W fakcie tym nie byłoby nic specjalnego, gdyby nie to, że dzwonił do mnie Michał Smolorz. Wiedziałem, […]

Puste krzesła

Patrzę z empor (babińca) synagogi pod Białym Bocianem na jej posadzkę i widzę gwiazdę Dawida, na której stoją rzędy pustych o tej porze krzeseł. Ten obraz wydaje mi się więcej niż symboliczny dla losów Żydów na Śląsku. Są i ich nie ma… Żydzi wrocławscy, jak do pewnego stopnia udowadnia  Maciej Łagiewski w swojej książce pod tym samym tytułem (kolejne trzecie wydanie kupiłem właśnie we Wrocławiu), odegrali niezwykle istotną rolę w historii […]

Śląskie szarości

Patrzę za okno, gdzie śnieg. Biel poplątana z zapadającym zmrokiem. Przeplatają się nici tego co białe i co białym już być przestało… Powracam do widoku z wczoraj, z innego okna w innym miejscu. Na ulicy Jacka (czytać dȝe:ka) 1 widok poszarzał w tak bardzo śląski, miejscowy sposób. Szarości Śląska, gdy wzrasta się tutaj od dzieciństwa, nie dziwią. Mnie uspokajają. Dają poczucie bycia na miejscu i u siebie. *** Mknę wciąż do Pyskowic. Po drodze […]

Przywilej?

Czytam bez specjalnego zdziwienia w dzisiejszej prasie, że „PiS nie da przywilejów Ślązakom”. Nie pojmuję tego zdziwienia. Jeszcze bardziej nie rozumiem tego, o jakich przywilejach jest mowa? Do mowy własnej i jej kultywowania? Do tradycji? To przywilej? Chyba jednak elementarne prawo człowieka. Naprawdę trzeba być już nieźle opitym szaleju, by formułować takie tezy…  Różnica między prawem, a przywilejem jest oczywista. Nie zamierzam jej tutaj tłumaczyć. Nierozumiejących odsyłam do złotoustych polityków. […]

Hollywood nie dla Śląska?

Sonda Przeczytałem sondę opatrzoną tytułem „Polska – scenariusz dla Hollywood”, którą zamieszczono w dodatku PLUS MINUS w ostatniej „Rzeczpospolitej” (11-12.grudnia 2015). Autorzy postawili swoim dobrze dobranym rozmówcom (są właśni i obcy, tych ostatnich niewielu) pytanie o to, kto w obrębie nowej polityki historycznej Polski, powinien na oczach naszych i całego świata, wyrosnąć na bohatera kultury masowej, ikonę wyobraźni Polaków i mieszkańców Europy, ba świata.  […]

Inwentaryzacja

„Prawdziwy wizerunek człowieka ginie między jego fotograficznymi odbiciami” (Karol Joźwiak, Zofia Rydet) Bylem, widziałem, odnotowałem. Mam ze sobą po(d)ręczny minikatalog wystawy Twórcy kultury śląskiej 2015. Zdjęcia Krzysztofa Millera i Marka Wesołowskiego. Do niektórych będę wracał. Portrety –  te po nas pozostaną (tak twierdzą teoretycy fotografii). Impresja, 23 października 2015 r.

Za chlebem… Sprawy Górnego Śląska. Konkretnie i na temat (Dlaczego kandyduję – 3)

231 tysięcy mieszkańców województwa śląskiego wyemigrowało za chlebem za granicę… Takie dane przedstawił w 2013 roku Główny Urząd Statystyczny. Nie wiem ilu przybyło od tego czasu, ale nawet taka liczba poraża i zmusza do zadania kilku pytań. Jak pisała prasa województwo śląskie było najbardziej dotknięte falą wyjazdów, a komentarze, które się wówczas pojawiły mówiły wręcz o wyludnianiu się województwa śląskiego. Unijny raport ośrodka eksperckiego Shrink Smart, wymieniał […]

Mój Śląsk. Pełny tekst wystąpienia w Sali Sejmu Śląskiego w 2012 r. Dlaczego kandyduję do Sejmu (2)

Wystąpienie w Sali Sejmu Śląskiego w 29 października 2012 roku podczas obrony projektu wystawy stałej Historii Górnego Śląska (nie było wcześniej publikowane) Szanowny Panie Przewodniczący, Panie Marszałku, Szanowni Państwo, Ślązacy mają swoją własną  twarz, ale mają kłopoty z zobaczeniem jej w lustrze, chciałoby się powiedzieć za Rudolfem Chmelą, parafrazując jego wypowiedź, gdy ten pisał o problemach z budowaniem i odnajdywaniem  tożsamości Słowaków. Wystawa stała w Muzeum Śląskim powinna odpowiedzieć […]

Formy

Intensywne oglądanie. Formy, miejsca, ludzie. Tworzenie, a może stwarzanie rzeczywistości? Rozpięcie pomiędzy fado i światami wymyślonymi (ci, którzy byli na spotkaniu w Domu  Śląskim, wiedzą o czym piszę), a dawnymi hałdami i miejscami opanowanymi przez współczesne formy „kreacji”. Jak formy wyimaginowane można uznać za sprawcze? Klatka po klatce, opis powściągliwy… [widziane w Kato, 25 czerwca 2015 r.]   v