Przydrożna Arka Noego

Kicz jest parawanem zasłaniającym śmierć Milan Kundera, Nieznośna lekkość bytu  Kicz powstaje na skutek rezygnacji z prawdy na rzecz piękna – zauważył Hermann Broch. Myślę, o tych słowach, gdy z niemym zdumieniem i lekką dozą rozbawienia patrzę po raz kolejny na przydrożną Arkę Noego, która kusi kolorami i kształtami form. Uwagę kierowców przykuwa świat krasnali,

Podróż do Pragi albo Śląsk jest kulturą i losem

Podróż do Pragi. Rozespanie, oczekiwanie na widoki, wrażenia. Lekka presja, czy na pewno to co zobaczę (Pragę znam, ale co w drodze do niej i z powrotem?)  ułożą się w coś, co jest warte opisu? Zapamiętania? W podróży towarzyszy mi lektura Milana Kundery o Czechach, Europie Środkowej. Jest tam miejsce nawet na Polskę. Jego słowa „(…) Europa Środkowa nie jest państwem, lecz kulturą, losem (…)” nie dają mi spokoju. Zdanie „(…) Jej granice są […]

Ostrawo, Ostrawo…

Pobyt na emigracji… Nie zawsze tak myślę o obecnej sytuacji, ale z pewnością trudno się jest wyzbyć odczucia bycia przybyszem. Gdy dzisiaj jechałem do Ostrawy, pejzaż zza szyb samochodu  (zapomniałem już jakie to uczucie być po prostu pasażerem), uwodził wiosenną urodą wzniesień i opadających w dół zjazdów,  a gdy dotarłem do Ostrawy, uświadomił mi potrzebę poznania tego miejsca.