Zapiski z podróży. Dolny Śląsk

Dziwna podróż. Niejasny cel. Zdjęcia, jako rekompensata? Światy odkrywane i utrwalane. Zachwyt nad urodą miejsc mijanych. Zdjęcie podwórza – wspomnienie Gabinetu Doktora Caligari…  Dreszcz emocji…    

Siedem świec za siedem milionów…

Zmęczony życiem, stary Żyd, potomek rodziców pochodzących z Ostrawy i Krnova, przyjechał tutaj aż z Australii, po raz pierwszy po 1945 roku. Stał przed nami wyliczając kolejnych członków rodziny, którzy zostali unicestwieni w niemieckich obozach zagłady. „Wygraliśmy z zapomnieniem i ze śmiercią” – mówił do siedzących w karniowskiej  synagodze. Dzisiaj, skromnie, powściągliwie świętowaliśmy w niej, my obecni tam, rocznicę wyzwolenia Auschwitz i dzień pamięci ofiar Holokaustu. Rocznicy odzyskania przez ocalonych prawa […]

Kuski z węgla, jak śląskie łzy niewyschłe…

 „Człowiek zostaje zapomniany, gdy zostaje zapomniane jego imię”  Gunter Demnig (2014) W fotobiografii Jana Karskiego, którą niedawno ktoś wydał w Warszawie (dla jasności dobrze, że to zrobiono, bo to postać wybitnie niedoceniona przez polską historiografię, a jego zasługi są nadal pomniejszane), w znajdującym się tam wstępie autorstwa Adama Rotfelda, przeczytałem o konieczności pielęgnowania pamięci ludzi i historii narodów, bo tylko taka przetrwa i jest piękna (w swojej prawdzie […]

Lubię historie tkane ze starannością każdego słowa… Krnovskie sukno

Lubię historie tkane ze starannością każdego słowa, porażające doskonałością splotu, jakością przędzy. Lśniące błyskami i refleksami, gdy pada na nie światło, jak u van Eycka. Jakże tęsknię za jego obrazami wiszącymi w haskim Mauritshuis… Ten tekst nie będzie doskonały, w ogóle nie będzie taki. Raczej przypominać będzie nieco tandetne, dziewiętnastowieczne płótno bławatne, o czym napiszę, niejako przy okazji. Będzie to tekst o starej przędzalni i fabryce włókienniczej i farbiarni, która pewnie […]

Past in colour. Jewish Cementary in Krnov (Jaegerndorf). Przeszłość w kolorze. Żydowski cmentarz w Karniowie (Krnov)

Zniknie, za sprawą żywych / It will diminish – thanks to the living. Trwa jeszcze – dzięki ludziom / It strives to survive – thanks to people            

Mówią o sobie: „Brygada żydowski cmentarz w Karniowie (Krnov)”

To tekst o determinacji, wierze w sens zmagania się z rzeczywistością i ludziach, którzy mnie zachwycili. To nie będzie obiektywny wpis. Będzie skrajnie subiektywny. Jest tylko pośrednio o ludziach, którzy odeszli i leżą na żydowskim cmentarzu w Karniowie. To wyraz uznania dla tych, którzy za wszelką cenę starają się pamięć o tych, co odeszli zachować. Na cmentarzu założonym w 1873 roku (dzisiejsza dzielnica V Osade)  i czynnym do lat 60-tych XX wieku, leżą wybitni […]

Byli, powrócili… Synagoga w Karniowie. Szkic pierwszy

Zaledwie od kilkunastu miesięcy cieszy oko i jest wyróżniając się swoją sylwetką w pierzei ulicy Soukenickiej. Jedyna taka synagoga na terenie Śląska Opawskiego. Jest, o czym przekonuje wnętrze dawnej świątyni, czymś więcej niż dawną synagogą. To miejsce upamiętniające żydowską społeczność tego regionu. Przypomnieniem dokonań Żydów Śląska Opawskiego jest zorganizowana na emporach reformowanej synagogi, naprawdę interesująca wystawa prezentująca wkład tej społeczności w życie gospodarcze i społeczne […]