Trzy choinki

Dedykowane anonimowej czytelniczce z Chorzowa i tym, których oczarowała „Opowieść wigilijna”  lub zachwyci, gdy po nią sięgną… Intro. Dickens wiecznie żywy „Opowieść wigilijną” po raz pierwszy poznałem bardzo późno. Miejscem tej inicjacji literackiej, było piękne mieszkanie na rogu ulicy Barlickiego i Zwycięstwa, w Gliwicach. Właścicielka mieszkania, prowadząca zajęcia z angielskiego Pani M. była w każdym sensie, istotą z innego świata. Angielka, żona polskiego pilota z czasów II wojny światowej, która dla […]

Punč, trdelníky i bałwan (zmieszany, nie wstrząśnięty…)

Pisałem niedawno o opawskim jarmarku. Trwa. Byłem, widziałem i wspominam… Jest inny od tych znanych z Polski. Koncerty muzyki (dzisiaj grano na scenie country), dopełniają coś na kształt pogodnego oczekiwania na święta… Tutaj, na Opawskim Śląsku tradycja adwentowa, powiązana z obecnością katolickich Habsburgów, jest jednak bardziej zauważalna. Ktoś wprawia się w śpiewanie kolęd, tu i ówdzie natknąć się można na adwentowy wieniec… Vanocni Jarmark… Jak te słynne (w Norymberdze, […]

Z rolki wzięte

Czytam tą prasę czeską i czytam, i wpadam w zdumienie liczbą tekstów poświęconych Polsce i temu, że jest tu autentyczne zainteresowanie tym, co  dzieje na północ od Bramy Wielkomorawskiej. Co prawda nie jest to coś, co interesowałoby może najbardziej polskiego czytelnika, zero w prasie o wyborach i o tym, że mamy problemy z liczeniem do trzech, ale zawsze i te doniesienia, które są wzbudzają w czytelniku takim jak ja niekłamane zainteresowanie. Przeglądanie się w lustrze… […]