Ostatni Samuraj i plemię Nipponu. Zapiski z klawiatury. Japonia (11)

Tekst o tożsamości Japończyków i analiza „Ostatniego samuraja” , jako dzieła filmowego tłumaczącego część tych zawiłości. Pierwsza próba. Trudny wstęp, ale potem będzie łatwiej… Japończycy są jednym, wielkim plemieniem, jak piszą kulturoznawcy, socjolodzy, historycy. To w jakimś stopniu ma tłumaczyć trwałość więzi społecznych, podzielanie jednego, wspólnego kodeksu zachowań i wartości. Oceny tej nie zmienia teoria doktora Tadao Umesao, poszukującego źródeł wyjątkowości narodu Japońskiego […]

Pan Góra / Fuji -san

Moje widoki Fuji. Czasami nieoczywiste. Zawsze przepełnione namiętnością własną i  bohaterów filmu  „Hanami” Widziane ze stacji kolejki na stacji w Odaibie lub w drodze do Kioto. Zapamiętane w marcową wiosnę 2007 roku na Półwyspie Izu.  Wokół panowała absolutna cisza. I gdzieś tam była ta góra. Obraz na nieskończonych niebieskościach nieboskłonu. Zapadający się w mroku zachodu słońca. Pan Fuji. Fuji- san *** My views of Fuji-san Sometimes different from these which […]

Dzwonki na Górze Fuji. Zapiski z klawiatury. Japonia (10)

Pożegnanie na początek Góra Fuji jest wspomnieniem szczególnym w moim myśleniu o Japonii. I jakkolwiek zabrzmi to sentymentalnie i kiczowato był to ostatni widok Japonii, gdy ją opuszczałem 26 września 2007 roku. Widziana z pokładu samolotu, błękitniała na horyzoncie wyrastając ponad chmury, które uczepiły się jej w połowie wysokości. Patrzyłem na nią i im bardziej się oddalała, tym była mi bliższa. Pilot niemieckiej Lufthansy, jakby celowo nadleciał bliżej jej stożka i wyposażył […]

Matematyczna interpretacja odległości i bliskości. Zapiski z klawiatury (6). Japonia.

Rzeka Kamo (jap. Kamo-gawa) w Kyoto (Kioto) jest dość szczególną rzeką. Po pierwsze, w przeciwieństwie do innych, stosunkowo długo płynie z gór do Oceanu Spokojnego, a nie jak większość rzek w Japonii niemal natychmiast wpada z impetem do Pacyfiku. Nie jest też, co dosyć typowe w kraju wciąż tak zindustrializowanym jak Japonia, całkowicie wybetonowana, niemal wycięta z krajobrazu miasta. Kama jest inna. Nad Kamo można się przejść, pobiwakować. W górnej części, poza […]

Maiko rozkwitają na wiosnę. Zapiski z klawiatury. Japonia (3)

Japonia jest krajem pór roku. Kwitnienia drzew owocowych, pory deszczowej i jesiennego opadania liści (jap. ‘momijigari”). W tym ostatnim przypadku, tłumy Japończyków wyjeżdżają wówczas z miast, by oglądać spektakl natury, jakim jest jesienna erupcja kolorów, zapachów i efektów świetlnych. W kraju ludzi stosunkowo mocno stąpających po ziemi, nagle, ogrania wszystkich swoisty amok poznawczy i nie ma nic ważniejszego (albo można odnieść takie wrażenie), jak sycenie […]

Zapiski z klawiatury. Japonia (1)

„Lotniskowiec U.S. Japan”, czyli lądowanie w obcym kraju i co do niego się przywozi w bagażu Pytania o Japonię i mieszkających tam ludzi, padały i padają bardzo często. Dobrze to rozumiem, bo to rodzaj pytania o to, jak wygląda inny, nieznany świat. Nieznany bywa synonimem w tym przypadku świata mitycznego, fascynującego i sprowadzanego do stereotypów mieszczących się między wyobrażeniami na temat kodeksu bushido, gejszy, czy wiedzą na temat tak naprawdę nieznanej historią […]